BOTANICALS FRESH CARE, SZAMPON, BALSAM I POMADA DO WŁOSÓW SUCHYCH

0
570

Kosmetyki do włosów są chyba najliczniejszą grupą posiadanych przeze mnie produktów pielęgnacyjnych. Mam długie, kręcone i wymagające włosy. I o ile do właściwości szamponów nie przywiązuję za dużej uwagi, tak wszelkie odżywki i maski są dla mnie bardzo ważne. Od ponad miesiąca mam przyjemność testować zestaw Botanicals Fresh Care w wersji bogato odżywiającej (z krokoszem).  Ja posiadam szampon, odżywkę oraz pomadę. W skład serii wchodzi jeszcze maska do włosów. 

Botanicals Fresh Care szampon pielęgnacyjny

Wobec szamponów nie mam wielkich wymagań. Ma myć i nie plątać włosów. Moje kręcone włosy są bardzo podatne na plątanie i jedyny moment kiedy mogę je rozczesać to na mokro. Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z szamponu. Nie dość, że pięknie pachnie i obficie się pieni to także łagodnie i skutecznie obchodzi się z włosami. Już po jednym myciu czuję, że zarówno włosy jak i skóra głowy są czyste i przygotowane na dalsze zabiegi. Szampon nie wpływa na plątanie włosów, mam raczej wrażenie, że nieco je wygładza a tym samym ułatwia późniejsze rozczesywanie.Niewątpliwą zaletą tego produktu jest także opakowanie z pompką. Wystarczą dwa naciśnięcia aby wydobyć potrzebną ilość kosmetyku. A w tym czasie szampon stoi sobie na półeczce. Idealnie. Samo opakowanie jest lekko przezroczyste i pod światło widać ubytek zawartości.

Botanicals Fresh Care balsam pielęgnacyjny

Kolejnym produktem w serii jest odżywka – balsam. Jest to produkt do spłukiwania. Nakładam go na mokre włosy i pozostawiam na kilka minut. W tym czasie także rozczesuję włosy szczotką Tangle Teezer Aqua Splash. Po pierwsze balsam doskonale ułatwia ten zabieg. Od kiedy stosuję tę odżywkę tracę dużo mniej włosów podczas rozczesywania (kręconowłose z pewnością wiedzą co mam na myśli). Oprócz tego balsam zauważalnie odżywia włosy. Po spłukaniu są one miękkie, sypkie oraz lekko dociążone dzięki czemu ich skręt jest ładnie podkreślony. Odżywkę niestety uważam, za dość słabo wydajną, skończyła mi się jako pierwsza z całej serii.

Botanicals Fresh Care pomada dyscyplinująca

Ten produkt trafił w moje potrzeby w 100%. Dawniej na rynku było bardzo dużo odżywek bez spłukiwania. Z czasem gdzieś one zniknęły i obecnie nieśmiało się pojawiają na nowo, jednak ciągle mi mało. Cieszę się więc, że L’Oreal wypuścił i ten produkt. Pomada to dość gęsty krem który stosujemy już po umyciu włosów (ja używam na mokre włosy) i pozostawiamy. Moje włosy nie dość, że dostają kolejną porcję odżywienia to są doskonale zdyscyplinowane. Jest to produkt przeznaczonych do suchych włosów, które lubią być niesforne i się puszyć. Podejrzewam, że posiadaczki innych włosów moga skarżyć się, że pomada jest za ciężka. Bo faktycznie, dość mocno dociąża włosy, wygładza. Dzięki niej moje loki potrafią stworzyć ładne pukle. Nie lubię gdy każdy włos żyje własnym życiem, lubię jak się ładnie układają. 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here