Noble Health Class A Collagen – czy warto suplementować kolagen?

0
322
Noble Health Class A Collagen

Cześć,
Zazwyczaj nie sięgam po suplementy. Kiedyś próbowałam różnych specyfików i większość niestety nie działała tak jakbym tego oczekiwała. Jakiś czas temu jednak na portalu Uroda i Zdrowie zostałam wytypowana do testów preparatów Noble Healh. Jednym z dwóch produktów które otrzymałam był czysty kolagen klasy A. Ma działać na skórę, włosy oraz paznokcie. Moje włosy i skóra są suche, a jeśli uważnie śledzicie mojego bloga to wiedzie, że moje paznokcie nie są w najlepszej kondycji. Class A Collagen zaczęłam stosować w połowie grudnia, najwyższa więc pora na recenzję.

Informacje o suplemencie

Noble Health Class A Collagen zapakowany jest w dość spory, plastikowy słoiczek. W środku znajduje się 90 tabletek, co odpowiada 3 tygodniowej kuracji. Należy przyjmować cztery tabletki dziennie – dwie rano i dwie po południu. To sporo. Suplement ten zawiera pozyskiwany z ryb morskich tytułowy kolagen, kwas hialuronowy, ekstrakt z pestek winogron oraz kompozycję witamin i minerałów. Tabletki są dość spore, twarde, gładkie. Nie mają smaku ani żadnego konkretnego zapachu. Dzięki obłym kształtom nie miałam żadnych problemów z ich połykaniem.
Kolagen jest bardzo ważnym elementem naszej tkanki łącznej, jest głównym składnikiem ścięgien. Jest on odpowiedzialny za sprężystość, jędrność i nawilżenie naszej skóry. Wspomaga procesy regeneracyjne. Wraz z wiekiem tracimy niestety zdolność do odbudowy kolagenu. I dzieje się to szybciej niż pewnie większość z Was myśli, bowiem już koło 25 roku życia.

Efekty zażywania suplementu

Włosy, tutaj byłam najbardziej ciekawa efektów. Nie mam szczególnych powodów do narzekania na nie, jednak chyba każda kręcono-włosa wie, że prawie nie widać na nich przyrostu, skręt go ukrywa. Miałam nadzieję, że kollagen przyspieszy nieco ich porost. Nic takiego jednak się nie stało. Nie zauważyłam ani szybszego rośnięcia, ani nowych baby hair, włosy też nagle nie stały się bardziej błyszczące czy też lepiej nawilżone. Widzę jednak, że wypada ich nieco mniej. Nie jest to jakaś rzucająca na kolana różnica, jednak zauważalna.
Skóra,  tu nie zobaczyłam żadnej zmiany. Ani się nie polepszyła ani nie pogorszyła. Wprawdzie jakiś czas temu narzekałam na jakąś dziwną wysypkę na dłoni, jednak nie mam pewności co było jego przyczyną. Teorii mam kilka, dlatego nie chcę tego zwalać na ten produkt.
Paznokcie. Z działania na paznokcie jestem najbardziej zadowolona. W końcu zaczęły mi szybciej rosnąć i to zauważalnie szybciej. Stały się delikatnie mocniejsze i bardziej elastyczne, jednak wiem, że mam z nimi jeszcze sporo do zrobienia. Jest jednak dużo lepiej, co mnie bardzo cieszy.


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here